Psychologia
To również obszar moich studiów. Pomaga mi rozumieć uwagę, percepcję i mechanizmy stojące za decyzjami. Dzięki niej nie projektuję wyłącznie komunikatów – sprawdzam też, jak człowiek może je odczytać.
O mnie
Zaczynałem w sprzedaży bezpośredniej. Później budowałem zespoły, odpowiadałem za wynik i współtworzyłem startup. Dziś te doświadczenia spotykają się w projektach strategii, stron i procesów.

Punkt widzenia
W sprzedaży bezpośredniej widziałem reakcję klienta od razu. Gdy zacząłem prowadzić zespoły, musiałem zadbać także o to, jak inni pracują z ofertą i obsługują klientów. Dziś przy projektowaniu strony interesują mnie obie rzeczy: co zrozumie odbiorca i jak firma zajmie się jego zgłoszeniem.
Doświadczenie
Sprzedaż bezpośrednia, prowadzenie zespołu, odpowiedzialność za produkt i praca nad edukacją – z każdego z tych zajęć korzystam dziś przy projektach dla firm.
Zaczynałem w sprzedaży D2D. Bez reklam i gotowych leadów – od rozmów z ludźmi, którzy nie czekali na ofertę. To tam zobaczyłem, jak szybko klient wyczuwa schemat i jak wiele zmienia uważność na jego reakcję.
Jako menadżer budowałem strukturę sprzedażową opartą na odpowiedzialności i jasnych zasadach. Zespół wiedział, jak jego praca wpływa na całość, a moja rola nie sprowadzała się do codziennego pilnowania wyniku.
Jako dyrektor zarządzałem sprzedażą. Zbudowałem, wdrożyłem i rozwijałem produkt, który podwoił zyski firmy. Ta praca wymagała dopasowania oferty do klientów i przygotowania zespołu, który miał ją sprzedawać. Dziś także sprawdzam, jak projekt wpłynie na codzienną pracę firmy.
Współtworząc startup edukacyjny, łączyłem sprzedaż, psychologię i projektowanie sposobu nauki. Ten etap nauczył mnie pracy w krótkich iteracjach oraz sprawdzania, czy odbiorca potrafi przełożyć informację na konkretne działanie.
Dzisiaj
Przy stronie pracuję nad tym, co zobaczy i zrozumie klient. Przy integracji sprawdzam, jakie informacje otrzyma zespół. Psychologia, sprzedaż i technologia przydają się na różnych etapach tego samego projektu.
To również obszar moich studiów. Pomaga mi rozumieć uwagę, percepcję i mechanizmy stojące za decyzjami. Dzięki niej nie projektuję wyłącznie komunikatów – sprawdzam też, jak człowiek może je odczytać.
To także obszar moich studiów. Dają mi kontakt z rzeczywistym zachowaniem rynku. Oferta musi być nie tylko poprawnie opisana, ale również zrozumiała, możliwa do wyboru i sensowna dla biznesu.
Pozwala połączyć stronę z tym, co dzieje się po wysłaniu formularza. Automatyzuję powtarzalne etapy, ale zostawiam człowieka tam, gdzie potrzebna jest ocena, rozmowa albo decyzja.
Poza schematem
Fotografia to dla mnie praca ze światłem, kolorem i detalem. W projektowaniu stron przydaje mi się podobna uważność: co przyciąga wzrok, co odwraca uwagę i co można usunąć z kadru.
Lubię współpracę, w której można powiedzieć wprost, że czegoś nie rozumiemy albo że pomysł się nie sprawdza. Łatwiej wtedy dojść do rozwiązania i uniknąć nieporozumień.
W praktyce
Chcę zobaczyć ofertę, poznać pytania klientów i dowiedzieć się, co robicie po otrzymaniu zapytania. To pomaga ustalić zakres pracy.
Następny krok
Napisz kilka zdań o tym, co chcesz zmienić. Zakres pracy możemy ustalić wspólnie.