Pierwsza lekcja o komunikacji przyszła od ludzi,którzy zamykali mi drzwi.

Zaczynałem w sprzedaży bezpośredniej. Później budowałem zespoły, odpowiadałem za wynik i współtworzyłem startup. Dziś te doświadczenia spotykają się w projektach strategii, stron i procesów.

Tomasz Lipka

Od rozmowy z klientem
do pracy całego zespołu.

W sprzedaży bezpośredniej widziałem reakcję klienta od razu. Gdy zacząłem prowadzić zespoły, musiałem zadbać także o to, jak inni pracują z ofertą i obsługują klientów. Dziś przy projektowaniu strony interesują mnie obie rzeczy: co zrozumie odbiorca i jak firma zajmie się jego zgłoszeniem.

Jak zmieniała się
moja praca.

Sprzedaż bezpośrednia, prowadzenie zespołu, odpowiedzialność za produkt i praca nad edukacją – z każdego z tych zajęć korzystam dziś przy projektach dla firm.

  1. 01

    Sprzedaż bezpośrednia

    Sprzedaż D2D nauczyła mnie słuchać.

    Zaczynałem w sprzedaży D2D. Bez reklam i gotowych leadów – od rozmów z ludźmi, którzy nie czekali na ofertę. To tam zobaczyłem, jak szybko klient wyczuwa schemat i jak wiele zmienia uważność na jego reakcję.

  2. 02

    Budowa zespołów

    Zespół potrzebował jasnych zasad.

    Jako menadżer budowałem strukturę sprzedażową opartą na odpowiedzialności i jasnych zasadach. Zespół wiedział, jak jego praca wpływa na całość, a moja rola nie sprowadzała się do codziennego pilnowania wyniku.

  3. 03

    Dyrektor sprzedaży

    Odpowiadałem za sprzedaż i rozwój produktu.

    Jako dyrektor zarządzałem sprzedażą. Zbudowałem, wdrożyłem i rozwijałem produkt, który podwoił zyski firmy. Ta praca wymagała dopasowania oferty do klientów i przygotowania zespołu, który miał ją sprzedawać. Dziś także sprawdzam, jak projekt wpłynie na codzienną pracę firmy.

  4. 04

    Startup edukacyjny

    W startupie zajmowałem się też sposobem nauki.

    Współtworząc startup edukacyjny, łączyłem sprzedaż, psychologię i projektowanie sposobu nauki. Ten etap nauczył mnie pracy w krótkich iteracjach oraz sprawdzania, czy odbiorca potrafi przełożyć informację na konkretne działanie.

Jak wykorzystuję
to doświadczenie?

Przy stronie pracuję nad tym, co zobaczy i zrozumie klient. Przy integracji sprawdzam, jakie informacje otrzyma zespół. Psychologia, sprzedaż i technologia przydają się na różnych etapach tego samego projektu.

01

Psychologia

To również obszar moich studiów. Pomaga mi rozumieć uwagę, percepcję i mechanizmy stojące za decyzjami. Dzięki niej nie projektuję wyłącznie komunikatów – sprawdzam też, jak człowiek może je odczytać.

02

Marketing i sprzedaż

To także obszar moich studiów. Dają mi kontakt z rzeczywistym zachowaniem rynku. Oferta musi być nie tylko poprawnie opisana, ale również zrozumiała, możliwa do wyboru i sensowna dla biznesu.

03

Technologia

Pozwala połączyć stronę z tym, co dzieje się po wysłaniu formularza. Automatyzuję powtarzalne etapy, ale zostawiam człowieka tam, gdzie potrzebna jest ocena, rozmowa albo decyzja.

Fotografia nauczyła mnie patrzeć uważniej.

Fotografia to dla mnie praca ze światłem, kolorem i detalem. W projektowaniu stron przydaje mi się podobna uważność: co przyciąga wzrok, co odwraca uwagę i co można usunąć z kadru.

Lubię współpracę, w której można powiedzieć wprost, że czegoś nie rozumiemy albo że pomysł się nie sprawdza. Łatwiej wtedy dojść do rozwiązania i uniknąć nieporozumień.

Zacznijmy od tego, jak dziś pracujecie.

Chcę zobaczyć ofertę, poznać pytania klientów i dowiedzieć się, co robicie po otrzymaniu zapytania. To pomaga ustalić zakres pracy.

  • O co klienci pytają najczęściej?
  • Co muszą wiedzieć, żeby wybrać ofertę?
  • Które zadania zespół wykonuje ręcznie?

Jeśli podobnie patrzysz na współpracę, porozmawiajmy.

Napisz kilka zdań o tym, co chcesz zmienić. Zakres pracy możemy ustalić wspólnie.

Napisz wiadomość
01 / 03

Krótki opis sytuacji

Co ma się zmienić?

Wybierz najbliższą odpowiedź